Archiwum 30 sierpnia 2003


sie 30 2003 Bez tytułu
Komentarze: 3

Ulice gaszone petami - zatopione w puszkach po piwie - drogi pełne tłuczonego szkła. Łezki wczoraj zawiodły a dziś... Był dzień burzy - jak dla mnie gorszy być nie mógł. Istna nawałnica - połamane gałęzie prawie 2 tys ludzi rozbieganych jak mrówki które butem chce rozgnieść Tomcio Guliwer.... Kędzierzyn - opustoszały - wymarły zupełnie.Koźle zalane hipisami - na prawo dzieci szatana glany ciemność na siłe - na prawo - niebiesko różowe spódniczki - lalki barbi albo amazonki w skórach - skrajności tak raża.Tak właśnie się odbywał koncert Ani Konkol i jej zespołu.Małolatki w wisiorkach i młodziez z przesłaniem w wygladzie. Starzeje się - coraz bardziej denerwują mnie tłumy.Ania moja ulubona cięzarna odrazu rzuciała się na budki z żarciem ociekającym konserwantami i sztucznymi barwnikami. Mój kochany braciszek i jego dziewczyna zajęli się święcocymi balonami a jego świrnięty kolega obserwacją biustów rozgogolonych panienek.No a ja...zaczynam obawiać się swoich skłonności wszedzie widziałam szkorbuty i skolozy lordozy i dużo jeszcze - naprawde dużo... Jeśli od teraz już tylko tak będe patrzeć na ludzi - to jest to bani... A może dobrze by było się wytłumaczyć jak każdy winny - po prostu... za dużo ludzi było naraz - a moje analityczne prześwietlanie ludzi tak podziałało i juz... Akustyke sprawdzano 2 godziny - wariacja - bo niby ile razy można obskoczyć budki z piwem i żarełko kalegori ostatniej.No i stało się - tak bywa jak za długo się jest w jednym miejscu popisałam się swoją wiedzą... powiem tylko CHOLERA!!! Własnie takie miejsca mają to do siebie .. wypuszczeni faceci - uznajacy podryw za najdoskonalszą formę rozrywki.Taki typ się szybko spławia ale ... temu udzieliłam pomocy medycznej mało skromnie wyłumaczyłam o hipowolemii i sobie poszłam to wszystko... Potem się okazało kim jest ten typek ... przed Łezkami miał wystąpić zespół z Krakowa o orginalnej nazwie KRAK:P Złożyło się tak że typek wokalista to typek z mojej wielkiej klapy. To gorsze niż koszmar.Ich pierwszy występ przed publicznościa.Przyznam mocne brzmienie i dość przystępne - takie 2 w 1.Świetnie... Patrze po ich koncercie on leci w moją strone - najlepiej byłoby się gdzieś ukryć... Nie ukryłam sie:P Pogadałam - fajny gość - Dawid - mam uprzedzenie do tego imienia(pozostałości z dzieciństwa ale to nic...)Nie znany zespół wszyscy czekali na ŁZY ... No i stało się burza jak nic ... odwołane ... 7 września Łzy reaktywacja ... Na drugi raz zostawaiam swoje medyczne dyrdymały w domu i nie dam się tak podejśc - nawet chłopaczkom co się głupio uśmiechają na scenie wśród wzmacniaczy O NIE!!!

 

 

 

*przekaz specjalny dla Kwiatuszka*

 

 

 

zapominajka : :